RSS
niedziela, 14 grudnia 2014

Dziś weszła kolejna zmiana rozkładu jazdy pociągów. Dla nas nic specjalnego ona nie wnosi, wszak Pendolino (EIP) jeździ CMK... no, blisko granic naszego powiatu, ale korzyści nam to nie da, bo w Zawierciu nie zatrzymuje się, za to we Włoszczowie Pn tak (dla nas najbliższymi stacjami na których możemy korzystać z nowego pociągu są Częstochowa Stradom i Sosnowiec Gł).

Z myszkowskiego dworca w dni robocze pierwszy pociąg w kierunku Katowic odjeżdża o 4:01, w kierunku Częstochowy o 4:53; ostatni do Katowic o 22:14 (do Łaz o 23:07), a do Częstochowy 6 minut po północy. Nowością jest przyspieszony do Żywca (od Goczałkowic zatrzymuje się na każdej stacji) i TLK do Szczecina (przez Gdynię). W okresie wakacyjnym będziemy mieli bezpośrednie połączenie pospieszne również do Zakopanego i Helu (poza wakacjami TLK "Doker" kończy bieg w Gdyni) oraz przyspieszony do Wisły (weekendowy). Jak widać nowy rozkład przynosi dla nas zubożenie połączeń dalekobieżnych - choćby nie ma już bezpośredniej podróży do Białegostoku - w tym kierunku bez przesiadki dojedziemy tylko do Warszawy. Nadal do Krakowa jeździć będzie tylko poranny "Orlik", w innych porach dnia do grodu Kraka należy wybierać komunikację autobusową.

Od kilku tygodni nie ma już sklepu Avans w parku handlowym (za starostwem), ale i tu zmiana: w jego miejsce otworzy swe podwoje Euro RTV AGD - na początek liczne promocje! Zmiana nastąpiła już w starostwie, choć wybory były niedawno - radny powiatowy Mariusz Musialik został powołany na stanowisko dyrektora Powiatowego Zarządu Dróg i jego mandat został wygaszony (przejmie go Krzysztof Klimek). Wiadomo już, że nie będzie w Myszkowie imprezy sylwestrowej pod gołym niebem, za to urząd miejski (wraz z MDK) zorganizuje jarmark i koncert świąteczny 19. grudnia.

22:19, tom28-1981
Link Dodaj komentarz »
środa, 10 grudnia 2014

Po wyborach część ze starych-nowych włodarzy dziękuje za poparcie. W. Żak przez swych pracowników rozdawał koszyczki na śmieci po niektórych blokach, a w Mikołaja na ulicach w centrum można było dostać odblaski. W gminie Żarki jednym z mikołajów był burmistrz Podlejski, a paczki rozdano dzięki akcji MOPSu. Po wyborze nowego wójta na stronie urzędu gminy Niegowa widać ożywienie: można przeczytać o włączeniu się Gorzkowa do akcji Orszaku Trzech Króli (proszą o głosy) i o przeglądzie stołów bożonarodzeniowych. Wraz z Mikołajem otwarto "białe orliki" w Koziegłowach i Poraju, a w finale Miss Polski wystąpiła myszkowianka Karolina Trepka.

W nadchodzący weekend finał Szlachetnej Paczki! W Myszkowie odbywa się po raz drugi - koordynatorem akcji jest Paulina Lech-Pabiasz, a magazyn mieści się koło Biedronki przy Sikorskiego. W tym roku do akcji włącza się Poraj, gdzie podarki dla potrzebujących będzie można przynosić do budynku dworca kolejowego (Centrum Informacji Turystycznej).

Przegląd stołów bożonarodzeniowych dla kół gospodyń z terenu gminy Niegowa odbędzie się w tamtejszym GOKu 14. grudnia, ale dzień wcześniej podobna impreza odbędzie się w Koziegłowach na dużo większą skalę. Hala sportowa ZS będzie gościć IX Regionalną Prezentację Stołów Wigilijno-Bożonarodzeniowych. W myszkowskim kinie w weekend wyświetlany będzie film "Ziemia Maryi"... jak widać powoli wchodzimy w świąteczne klimaty.

12:24, tom28-1981
Link Dodaj komentarz »
piątek, 05 grudnia 2014

Wielkie zamieszanie z wyborami samorządowymi ciągnie się dalej. Opozycyjne partie (w tym PiS, który osiągnął pewien sukces) chcą powtórzenia wyborów argumentując to głównie zbyt dużą liczbą głosów nieważnych i brakiem dostatecznej informacji. To, że pierwszy raz były okręgi jednomandatowe w wyborze radnych to jeszcze nie problem - najwięcej zgłaszanych nieprawidłowości dotyczy wyboru radnego wojewódzkiego, gdzie nie było karty tylko "zeszycik" zszytych kart. Tymczasem w komunikatach mówiło się o karcie do głosowania, na której należy postawić jeden "krzyżyk" (niektórzy mogliby to interpretować tak, jakby na każdej stronie można było zakreślić jednego kandydata). Do Sądu Okręgowego w Częstochowie wpłynęło kilkanaście protestów wyborczych o czym pisze Gazeta Wyborcza. Część z nich dotyczy naszego powiatu. Protestuje kandydat z Kotowic podnosząc sprawę czasowego meldowania członków rodziny i znajomych przez kontrkandydata Pawła Labochę oraz słynny już motyw kupowania głosów za wódkę. Zwiększoną liczbę osób dopisywanych do list wyborców poruszyła dużo wcześniej Gazeta Myszkowska odnosząc ten proceder głównie do gminy Niegowa, gdzie w stosunku do liczby stałych mieszkańców kwestia czasowego meldowania miała być dość wyraźna. Jeden z kandydatów do rady gminy Niegowa również złożył w tej sprawie protest twierdząc, że jego przeciwnik zameldował po 12 osób pod dwoma adresami i dowoził ludzi do lokalu wyborczego swoim samochodem. Protestuje kandydatka do rady miasta Myszkowa Klaudia Perzyńska oburzona tym, że oficjalnie otrzymała 56 głosów, a powinna 75 - sporo głosów na nią miało być nieważnych. Tak się składa, że w lokalu nr 3 (gdzie kandydowała) aż 53 głosy w wyborach radnego miejskiego uznano za nieważne (pod tym względem trzecie miejsce wśród 21 myszkowskich obwodów). Najciekawsze jest to, na jakiej podstawie pani Perzyńska twierdzi, że akurat tyle głosów miałaby dostać?

09:45, tom28-1981
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 01 grudnia 2014

W wyniku wczorajszego głosowania Włodzimierz Żak będzie ponownie burmistrzem Myszkowa. Byliśmy świadkami historycznego wydarzenia w najnowszej historii naszego miasta... wybieraliśmy już L. Okraskę, J. Romaniuka i W. Żaka - ale tylko ten ostatni jest pierwszym, który sprawuje ten urząd w naszym mieście dwa razy z rzędu. Wcześniej wybierani burmistrzowie też starali się o reelekcje - kiedy w 2006 Leon Okraska walczył z J. Romaniukiem już po pierwszej turze był w tyle, z kolei Janusz Romaniuk w 2010 r. odpadł już na początku. Tym razem w I turze liderem wyścigu do fotela burmistrzowskiego był kończący kadencję W. Żak. Co ciekawe, również przed czterema laty jego konkurentem w II turze był kandydat lewicy. Jak można było przewidzieć frekwencja wczoraj była niższa, a tym razem różnica ta była większa: przed dwoma tygodniami do urn poszło 49 %, a wczoraj tylko 29 % - brzydka, zimna aura z pewnością przyczyniła się do powiększenia tego spadku. W takich sytuacjach ponawia się problematyka konieczności II tury w niektórych przypadkach. I nie chodzi tylko o to, że Adam Zaczkowski, poza doświadczeniem w pozyskiwaniu funduszy UE, nie miał nic ciekawego do zaoferowania, bo i nie miałby mocnych "pleców" skoro SLD jest w odwrocie. W I turze przewaga kandydata z największym poparciem nad kolejnym była znacząca. W. Żak nie uzyskał wymaganej połowy głosów, ale zdobył ich ponad dwa razy więcej niż A. Zaczkowski. Wynik II tury tylko potwierdził jego popularność, ale trochę to nas kosztowało; po drugie w II turze zawsze mniej ludzi idzie do urn (radni różnych szczebli wybrani, tylko czy ten czy tamten ma być burmistrzem/wójtem?) więc i głosowanie to już jest mniej miarodajne. Drugą zmianą jakiej należałoby dokonać jest poprawienie algorytmów tak, aby w wyborach radnych powiatowych oddawanie głosu na konkretnego kandydata miało większe znaczenie. Do rad gmin wprowadzono okręgi jednomandatowe i jest to krok raczej pozytywny. W przypadku wyborów do samorządu powiatowego byłoby to trudniejsze, ale i tu lokalni liderzy powinni być doceniani. Chodzi mi tu przede wszystkim o przypadek największej poszkodowanej - Jadwigi Skalec. Różnica między kolejnymi partiami (poza czołówką) w okręgu żarecko-niegowskim była nieduża i tylko to zdecydowało, że PiS w tym okręgu wprowadził kandydata do rady powiatu, a PO nie... mimo, że ich kandydatka (pani Skalec) była indywidualnie liderką w tym okręgu, a w całym powiecie z 736 głosami poparcia była piąta.

Dziś odbyła się pierwsza sesja rady miejskiej w Myszkowie kadencji 2014-18: Halina Skorek-Kawka ponownie będzie miała ważną rolę w radzie, ale już jako wiceprzewodnicząca (obok Andrzeja Giewona). Przewodniczącym został Jerzy Woszczyk... Komentując pierwszą turę wyborów samorządowych pisałem, że to postać ciekawa i to znów się potwierdziło :) W innych gminach powiatu nie było II tury, więc sesje inauguracyjne odbyły się pod koniec poprzedniego tygodnia. W Koziegłowach przewodniczącą została Joanna Kołodziejczyk, wiceprzewodniczącymi są Damian Cesarz (czyli najmłodszy radny w powiecie) i Zenon Jarecki. W Poraju również kobieta została wyróżniona funkcją przewodniczącej. Zastępcą Katarzyny Kaźmierczak (która zasiadała na tym fotelu w poprzedniej kadencji) będzie Andrzej Pawłowski. W Żarkach wybierano przewodniczącego spośród S. Nowak i A. Jakóbczaka, którzy pełnili tę funkcję w poprzedniej kadencji po połowie (w marcu 2012 nastąpiła zmiana). Wybór padł na Stanisławę Nowak. W Niegowie o kandydaturze poprzedniej przewodniczącej mowy być nie mogło (gdyż Z. Kasznia nie dostała się do rady) toteż zdecydowano wybrać na ten fotel Mariusza Dzieżę, a wiceprzewodniczącymi zostali Józef Gromada i Artur Sokół (najmłodszy radny tej gminy)

19:39, tom28-1981
Link Dodaj komentarz »
sobota, 29 listopada 2014

Kilka zdarzeń o charakterze kryminalnym oraz kulturalnym. Przed tygodniem doszło do ciekawego incydentu - zamknięto galerię handlową nie zauważając że w środku została para - dwójkę klientów wypuszczono po interwencji policji. Czterdziestolatek groził żonie nożem, a 61-latek sam się pociął piłą/szlifierką ze skutkiem śmiertelnym. W tą środę w Niegowie śmierć na drodze poniósł 53-letni mieszkaniec pow. zawierciańskiego. Dzień wcześniej kierujący samochodem w Cynkowie miał aż 3 promile alkoholu, na szczęście szybko został zatrzymany.

Doczekamy się wreszcie naszego czasopisma o charakterze naukowym. Zawiercie ma się pod tym względem dużo lepiej m.in. dzięki Towarzystwu Miłośników Ziemi Zawierciańskiej. W naszym powiecie wydawano "Almanach Ziemi Koziegłowskiej", a teraz corocznie mają być wydawane "Zeszyty Myszkowskie". W przyszłym roku powinna ukazać się książka-debiut Aleksandry Zimnik "Sudaz. Twoje oczy mówią wszystko". Projekt w serwisie polakpotrafi wsparło 74 osoby i nieco przekroczył założony próg uzbierania 6 tys. zł. We wtorek był Światowy Dzień Pluszowego Misia - u nas świętowany był w Masłońskiem i Zawadzie.

Do Sejmiku jednak weszła osoba z powiatu myszkowskiego. W skali województwa najpierw przewidywano że nieznaczną przewagę osiągnie PiS, jednak po oficjalnym ogłoszeniu wyników okazało się że jednak minimalnie PO pokonała PiS, ale nie w okręgu nr 6. W powiatach częstochowskim, kłobuckim, myszkowskim PiS wprowadza do sejmiku wojewódzkiego dwie osoby, a PO, PSL i SLD po jednym działaczu. Druga na liście Prawa i Sprawiedliwości Krystyna Jasińska z Żarek jednak zdobyła mandat "radnej wojewódzkiej". Mimo to nowa w tym świecie wyższej polityki (i w dodatku z partii opozycyjnej) raczej nie ugra dla nas zbyt wiele. Nowym starostą myszkowskim został Dariusz Lasecki, a wicestarostą Anna Socha-Korendo. Przewodniczącym rady powiatu jest już Andrzej Jastrzębski, a zastępcami Grażyna Kolasa-Gotkowska i Jan Kieras. Kochani! Jutro druga tura wyborów! Idźmy do urn i wybierzmy burmistrza Myszkowa na kadencję 2014-18. Swoich wójtów wybiorą też mieszkańcy Janowa, Kamienicy Polskiej, burmistrzów mieszkańcy Poręby i gm. Ogrodzieniec, a zawiercianie swojego prezydenta.

09:59, tom28-1981
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 24 listopada 2014

W głosowaniu w okręgu nr 1 czyli w Myszkowie Polskie Stronnictwo Ludowe zdobył 1251 głosów. Lider tej listy - wieloletni działacz (niegdyś szef struktur powiatowych) Jan Kieras uzyskał 232 głosy, druga na liście, również aktywna w mieście, Małgorzata Gałuszka dostała 144 głosy, a spośród innych kandydatów tej partii wyróżnił się jeszcze z nr 7 Andrzej Kaczyński ze 101 głosami poparcia. Prawo i Sprawiedliwość uzyskało tu 1893 "krzyżyki". Lider - znany lekarz Piotr Bańka okazał się jednym z bardziej popularnych kandydatów w skali całego powiatu o czym świadczą 769 głosów poparcia. Reszta kandydatów tej partii została daleko w tyle, jak 2. na liście Edmund Konieczniak (194 głosy), 3. Anna Mędrek (158) czy 4. na liście Edward Błaszak (124). Platforma Obywatelska jest zwycięzcą w Myszkowie z wynikiem 2262, choć lider jej listy Dariusz Lasecki zyskał minimalnie mniej głosów (758) od lidera PiSu. W przypadku PO sporą popularność zyskali kandydaci usytuowani na dalszych pozycjach: na 5. Sebastiana Rucińskiego oddano 219 głosów, a na 7. Tomasza Bialika - 199. Sojusz Lewicy Demokratycznej okazał się być drugą siłą jeśli chodzi o wybory radnego powiatowego. 2224 głosy to niewiele mniej od PO. W tej partii głosy na czołowych kandydatów rozłożyły się w miarę równo: 1. Rafał Kępski zyskał poparcie 572 głosujących, 2. Monika Pniakowska - 401, a 4. na liście SLD Grażyna Kolasa-Gotkowska pod względem poparcia (456) jest drugą po liderze; wyjątkiem jest z nr 3. Ryszard Chachulski, któremu nie udało się dobić do setki. "Przyszłość" mimo ciekawych kandydatur specjalnie się nie przebiła. 1785 głosów to więcej niż PSL, ale i tak poza czołówką. Lider - były starosta Marian Wróbel zyskał poparcie 273 osób, 2. Beata Kwiatkowska - 216, najbardziej popularny wśród zwolenników tego komitetu okazał się 3. na liście Andrzej Jastrzębski z wynikiem 403 "krzyżyków". Z niżej umieszczonych kandydatów wyróżnił się jeszcze z nr 8. komendant straży miejskiej - Sławomir Pabiasz (138 głosów). Trzecią siłą w wyborach do rady powiatu w Myszkowie okazała się "Nowa Przyszłość" - 2086 głosów. Najwięcej głosów spośród tego komitetu uzyskał jej założyciel Wojciech Picheta (762 głosy), wicelider Michał Trojakowski zyskał poparcie 386 głosujących, a 4. na liście Tomasz Ośmiałowski zdobył 199 głosów. Zarejestrowany tylko w Myszkowie komitet "Młodość i Doświadczenie" jest zdecydowanie poza klasyfikacją, gdyż uzbierał ledwie 162 "krzyżyki".

Z Myszkowa do rady powiatu dostali się: P. Bańka, A. Jastrzębski, R. Kępski, J. Kieras, G. Kolasa-Gotkowska, D. Lasecki, W. Picheta, S. Ruciński i M. Trojakowski.

W okręgu nr 2 czyli w gminie Koziegłowy PSL jest trzecią siłą w wyborach do powiatu z wynikiem 1026 głosów. Na lidera Józefa Lazara zagłosowało 266 osób, 2. Czesław Chwist zdobył zaufanie 142 ludzi, za to 4. na liście Ilona Staszek dostała 196 "krzyżyków. Wyróżnił się jeszcze 6. Tadeusz Ćwik z wynikiem 120 głosów. PiS w ojczyźnie posłanki Wiśniewskiej jak zwykle była tu górą z wynikiem 1418 głosów. Wybił się wyraźnie lider Piotr Kołodziejczyk, na którego głos oddało 606 wyborców. Drugi Krzysztof Sosnowski dostał 212 głosów, 3. Joanna Sularz - 149, a 5. Wiesława Machura pod względem liczby głosów była druga spośród kandydatów tej partii (221 głosów). PO w gminie Koziegłowy dopiero czwarta z poparciem 739 głosów. Znaczna część głosów na tą partię to wynik lidera - Mariusza Morawca (350), druga z tej listy Marzena Ślęczka dostała tylko 95 głosów. SLD jest tam najmniej popularny z poparciem 418 osób. Kandydat na burmistrza i lider tej listy Grzegorz Sikorski uzyskał zaledwie 65 głosów, za to Zbigniewa Cesarza poparło 130 wyborców, mimo że startował dopiero z 8. pozycji! Dużo lepiej niż w Myszkowie wypadła tu "Przyszłość", która uzbierała 1256 głosów! Największą popularnością spośród jej działaczy nadal cieszy się Dorota Kaim-Hagar (517), daleko za nią z nr 2. Sławomir Matyja (245) i 3. Barbara Świeboda (136), która jednak nieznacznie przegrała z 5. Marcinem Macherzyńskim (144 głosy). Pospiesznie ułożona lista "Nowej Przyszłości" zyskała zaledwie 633 głosy, z czego na lidera Krzysztofa Gajdziaka przypadło 191 "krzyżyków".

Miasto i gminę Koziegłowy reprezentować będą w radzie powiatu: D. Kaim-Hagar, P. Kołodziejczyk, J. Lazar i M. Morawiec.

W gminie Poraj jak można było przewidzieć liderem w wyborach samorządu powiatowego będzie Polskie Stronnictwo Ludowe (uzyskało 1365 głosów) a konkretnie czołowa działaczka Anna Socha-Korendo, którą poparło aż 757 osób! Wicelider PSLu w tej gminie - Ryszard Świerdza zdobył 166 głosów, ale 4. Sławomir Sikorski nieco więcej od niego (178). PiS jest tam drugą siłą, ale z wynikiem dużo słabszym - 823 głosy. Wybiła się znacznie liderka tej partii do powiatu - Danuta Służałek-Jaworska, która cieszy się poparciem 489 osób, czyli ponad połowy głosujących na tę partię; zwrócił na siebie uwagę jeszcze 5. na liście Andrzej Broniewski otrzymując 125 głosów. PO jest w wyścigu do powiatu w tej gminie trzecia - 799 głosów to ledwie 24 mniej od PiSu. Najwięcej spośród POwców dostali: Mariusz Musialik (390), 2. Krzysztof Klimek (187) i 3. Edyta Ząbkiewicz (134 głosy). Pozostałe partie są tam daleko w tyle: SLD zyskał poparcie 339 wyborców (na lidera Waldemara Hetmańczyka oddano 107 głosów, ale na drugą Izabelę Noszczyk - 132), "Przyszłość" zdobyła zaufanie 277 głosujących (najlepiej wypadł Andrzej Tkacz z 4. pozycji na którego oddano 102 głosy), a "Nową Przyszłość" poparło 415 osób, głównie dzięki kandydaturze byłego wójta Mariana Szczerbaka (221 głosów, czyli ponad połowa oddanych na ten komitet).

Gminę Poraj w radzie powiatu reprezentować będą: M. Musialik, D. Służałek-Jaworska i A. Socha-Korendo.

Okręg nr 4 w wyborach radnych powiatowych obejmuje gminy Żarki i Niegowa. PSL podobnie jak w wyborach do gminy również wypadł zaskakująco słabo - 1195 głosów dało tej partii dopiero czwarte miejsce. Najbardziej wybili się Andrzej Lech (374) i Mirosław Cacoń (324 głosy), który startował dopiero z 6. pozycji! 2. na liście Andrzej Gala uzyskał nieco mniejsze poparcie (146) niż kandydująca z nr 3. Joanna Pilis (152). Co ciekawe PiS zyskał tam minimalnie większe poparcie od PSLu - 1203 głosy. Ponad innych kandydatów tej partii wybił się dotychczasowy radny powiatowy Mariusz Trepka z poparciem 562 osób (z innych kandydatur wyróżniły się panie: 3. Sabina Grucela - 154 głosy, 4. Małgorzata Wójcik - 156 i z nr 6. Jolanta Koral - 158 głosów). Podobną liczbę głosów co dwie wyżej wspomniane partie zyskała PO, ale 1109 "krzyżyków" nie pozwoli jej wprowadzić z tego okręgu radnego do powiatu. Co ciekawe liderka i radna poprzedniej kadencji - Jadwiga Skalec - zdobyła w tym okręgu indywidualnie największe poparcie (736 głosów) i jedno z czołowych w powiecie. Najmniejszym zainteresowaniem cieszył się w tym okręgu SLD, który uzyskał 711 głosów (z jej kandydatur wyróżnili się lider Krzysztof Tabaka, który zyskał równo 200 głosów oraz 4. z listy Marcin Śpiewak - 276 głosów). "Przyszłość" w Myszkowie i Poraju poza podium, w Koziegłowach druga, ale w okręgu niegowsko-żareckim zwyciężyła otrzymując 1609 głosów! Lider Jakub Grabowski uzbierał 492 głosy, z nr 2 Piotr Buła - 211; wyróżnili się jeszcze 4. Anna Wyporska (177), 5. Waldemar Kurek (340) i 6. Małgorzata Jędrycha-Gorczyca (280 głosów). "Nowa Przyszłość" z 1316 głosami okazała się tu drugą siłą. Poza liderem Jarosławem Kumorem z uzyskanymi 519 głosami, komitet ma dwóch wiceliderów bo na 2. Ewę Lamch oddano 256 głosów, a 3. Zdzisław Tylkowski zdobył poparcie również 256 osób.

Okręg nr 4 do rady powiatu wprowadza J. Grabowskiego, J. Kumora i M. Trepkę.

Zatem w nowej radzie powiatu myszkowskiego zasiądzie czterech przedstawicieli PO, również czterech z PiSu, po trzy mandaty wywalczyli PSL, "Przyszłość" i "Nowa Przyszłość", a SLD będzie miało tylko dwóch radnych. Prawdopodobna koalicja w radzie powiatu to PO-PSL-"Przyszłość".

14:54, tom28-1981
Link Dodaj komentarz »
sobota, 22 listopada 2014

W Tomiszowicach i Antolce Michał Jędruszek (PiS) uzyskał o 21 głosów więcej niż drugi najbardziej popularny w tym obwodzie Roman Kurek (komitet Mała Ojczyzna - Gmina Niegowa). Nie czterech jak wyżej, ale tylko dwóch panów mieli do wyboru mieszkańcy Mzurowa decydujący o mandacie radnego - postanowili ponownie dać szansę Arturowi Sokołowi (Mała Ojczyzna - Gmina Niegowa). Dużo większy wybór mieli mieszkańcy Niegowy - spośród sześciu kandydatów w obwodzie nr 3 największym zaufaniem obdarzono tam Andrzeja Pilisa z tego samego komitetu co zwycięzca w Mzurowie. Różnice w tej części stolicy gminy były dużo mniejsze, bo kolejna Bożena Łapaj (PiS) zdobyła tylko 7, a Maciej Piłka (SLD) 10 głosów mniej niż lider. W drugim niegowskim obwodzie (nr 4) chętnych było już dwa razy mniej - Robert Cacoń (komitet Gmina dla Wszystkich) nieznaczną różnicą wygrał tam z wieloletnią działaczką Zofią Kasznią (Mała Ojczyzna - Gmina Niegowa). Również trzech chętnych do objęcia mandatu radnego było w obwodzie nr 5 (dwóch z Mirowa i jeden kandydat z Łutowca). Najmłodszy z nich - 31-letni łutowiczanin Mariusz Dudek (PO) pokonał rywali. W Moczydle i Niegówce Mariusz Dzieża (Mała Ojczyzna - Gmina Niegowa) stosunkiem 118 do 79 dla Grzegorza Gradzika (PiS) wygrał tam wyścig do rady (pozostali kandydaci zostali daleko w tyle). Mieszkańcy Bobolic i Ogorzelnika nie mieli wielkiego wyboru (zwłaszcza boboliczanie, bo obaj kandydujący są z Ogorzelnika): Ryszard Halabowski (Mała Ojczyzna - Gmina Niegowa) przewagą 31 głosów pokonał Janusza Żonia (Stowarzyszenie Gmina dla Wszystkich). Józef Gromada (Mała Ojczyzna - Gmina Niegowa) o 18 głosów wygrał w Postaszowicach z Wojciechem Kasznią (PiS), a niespełna 20% głosów przypadło na dwóch pozostałych chętnych. W obwodzie obejmującym Ludwinów i Brzeziny ubiegało się o mandat radnego gminnego trzech mieszkańców Ludwinowa - poparcie rozłożyło się tam w miarę równo, ale największe zaufanie zyskała Ewa Koziorowska (PiS). W Gorzkowie Nowym i Starym najlepiej wyborcy ocenili dotychczasowego rajcę Andrzeja Golibrodę (Mała Ojczyzna - Gmina Niegowa), którego poparło 90 wyborców, 66 innych postawiło "krzyżyk" przy kandydaturze Ewy Orman (PiS). Z Trzebniowa do rady gminy wejdzie Andrzej Maligłówka (Mała Ojczyzna - Gmina Niegowa), ale tylko dzięki temu, że poparło go o 10 osób więcej niż kandydaturę Sebastiana Kalarusa (PiS); podobnie jak w niedalekim Moczydle pozostali kandydaci praktycznie nie liczyli się w tym wyścigu. 26 głosami Henryk Golik zwyciężył w północnej części Sokolnik nad drugim Janem Bezą (PSL). Południowe Sokolniki i Zagórze reprezentować będzie Stanisław Mizgała (PiS), który podobną przewagą pokonał tam Wiesława Madeja (komitet Mieszkańców Wsi Sokolniki). Z Dąbrowna w radzie gminy znajdzie się Andrzej Resiak (Razem Gmina Niegowa), który wygrał tam już większą przewagą (127 głosów) nad kontrkandydatami (druga Urszula Szewczyk uzyskała 84 głosy). Stanisław Morel (Mała Ojczyzna - Gmina Niegowa) również trochę większą różnicą wygrał wybory radnego w Bliżycach (35 głosów więcej od Mariana Wójcika ze Stowarzyszenia Gmina dla Wszystkich).

Większość w nowej radzie gminy będzie miał komitet "Mała Ojczyzna - Gmina Niegowa", który cieszy się tam rekordową popularnością - co prawda 8 mandatów na 15 to jeszcze nie rekord, ale weźmy pod uwagę, że w kolejnych 5 okręgach był drugą siłą! Kandydaci "Małej Ojczyzny" słabiej wypadli tylko w dwóch obwodach. Trzy mandaty do rady wprowadzi PiS, dwa - "Gmina dla Wszystkich", po jednym: PO i "Razem Gmina Niegowa". Prawo i Sprawiedliwość w kolejnych pięciu okręgach zdobył drugie miejsca, PO w jednym była drugą siłą. Polskie Stronnictwo Ludowe nadal jest tu w odwrocie, bo największym sukcesem tej partii jest drugie miejsce ich kandydata w części Sokolnik.

W przeciwieństwie do pozostałych gmin naszego powiatu w gminie Niegowa nie było jednego wyraźnego lidera w żadnym obwodzie. W wielu miejscowościach o zwycięstwie decydowała różnica kilku-kilkunastu głosów, w kilku obwodach różnica nawet między trzema kolejnymi kandydatami nie była widoczna. W większości obwodów wybiło się dwóch kandydatów, a nowa ordynacja okazała się niekorzystna dla kilku "starych" radnych - zwłaszcza dla Zofii Kaszni (dotychczasowej przewodniczącej) czy Mariana Skowrona (wiceprzewodniczącego). Wszyscy radni mijającej kadencji ubiegali się o reelekcję - udało się to zaledwie 6 osobom. Oprócz przegranych wspomnianych czołowych radnych, inni również zajęli drugie miejsca, z wyjątkiem M. Piłki, który swym okręgu uzyskał dopiero trzeci wynik. Rada Gminy Niegowa jest ciągle najmniej sfeminizowana w tej części województwa. W kończącej się kadencji zasiadały tylko dwie panie (w tym jedna jako przewodnicząca), teraz tylko jedna kobieta będzie radną. A to jedyna gmina w naszym powiecie, w której kobieta została wójtem! Mimo to panie nie garnęły się do rady - na 55 kandydujących tylko 14 stanowiły przedstawicielki płci pięknej. Najbardziej aktywne były w samej Niegowie oraz w Ludwinowie, gdzie stanowiły 2/3 ubiegających się o ten mandat. Najmłodszym radnym będzie 29-letni A. Sokół, a najstarszym R. Halabowski liczący 68 wiosen.

12:32, tom28-1981
Link Dodaj komentarz »
piątek, 21 listopada 2014

Miasto Koziegłowy w tej największej obszarowo gminie naszego powiatu ma tylko trzech radnych w radzie - w rozpoczynającej się kadencji 2014-18 będą to Krzysztof Pluciński, Antoni Łuszczyk (obaj ze Stowarzyszenia dla Gminy Koziegłowy) i Marian Szmukier (Nasza Gmina Koziegłowy) - dwóch z nich to ci sami, którzy zasiadali dotąd w tej radzie.

W Cynkowie wyborcy rozstrzygnęli przyznanie mandatu radnego między dwiema paniami: Iwoną Kumor (komitet Gmina dla Wszystkich) a Joanną Kołodziejczyk (Stowarzyszenie dla Gminy Koziegłowy) na korzyść tej drugiej. W Gniazdowie wybór był większy choć tam też startowały same panie: tam to przedstawicielka komitetu Gmina dla Wszystkich została zwyciężczynią - to Jadwiga Balińska. W Koziegłówkach spośród trzech chętnych najlepszym okazała się najmłodsza ze startujących - 37-letnia Monika Skrobarczyk (komitet Wspólna Gmina Koziegłowy). Mieszkańcy Mysłowa i okolicy (Gliniana Góra, Osiek) wybierali tylko między Krzysztofem Miklasem (Gmina dla Wszystkich) a Dariuszem Stułą (Stowarzyszenie dla Gminy Koziegłowy) - również postawili na młodszego, ale za to już doświadczonego kandydata. W Lgocie Górnej o mandat radnego ubiegało się aż sześć osób - wybrano jednego z młodszych, a mianowicie Grzegorza Pietrzyka (z komitetu "Jedność Wsi"). Mieszkaniec Nowej Kuźnicy - Andrzej Szóstak (Gmina dla Wszystkich) decyzją wyborców z obwodu nr 9 obejmującego Lgotę Mokrzesz i Nową Kuźnicę będzie nowym radnym. Zenon Jarecki (komitet "Nasz Postęp") będzie walczyć o interesy swojego Postępu ale i również Lgoty Nadwarcia (okręg nr 10). W Pińczycach ponownie PSL cieszy się mocnym poparciem - ich działacz Andrzej Okularczyk pokonał pozostałych trzech kontrkandydatów. Starą Hutę i Pustkowie Lgockie ponownie w radzie miasta i gminy Koziegłowy reprezentować będzie Marcin Będkowski (Stowarzyszenie dla Gminy Koziegłowy). Z Markowic i Winowna do rady dostanie się Damian Cesarz (Stowarzyszenie dla Gminy Koziegłowy), który mimo swego młodego wieku (27 lat) musiał dobrze radzić sobie w mijającej kadencji, skoro wyborcy nadal stawiają na niego. Krusin, Rzeniszów i Wojsławice teraz będą miały w radzie Grażynę Sitek (Gmina dla Wszystkich) - wcześniejszą sołtys jednej z najlepiej rozwijającej się wsi w powiecie. W okręgu obejmującym Siedlec Duży i Mały oraz Mzyki startowało dwóch mieszkańców Siedlca Dużego i dwóch z Mzyk - i to mieszkanka tej ostatniej wsi - Bożena Konopka (Stowarzyszenie dla Gminy Koziegłowy) - będzie nowym i drugim po M. Szmukierze najstarszym rajcą w gminie. Wspomniany 27-latek D. Cesarz jest najmłodszym radnym nie tylko w tej gminie ale i w powiecie.

Najwięcej mandatów obsadzi "Stowarzyszenie dla Gminy Koziegłowy" (7), a następnie komitet "Gmina dla Wszystkich" (3), inne komitety po jednym, a PSL jest jedyną partią polityczną która wprowadziła tylko jeden mandat. Sytuacja powyborcza wygląda w tej gminie najbardziej zaskakująco. Ponownie burmistrzem będzie Jacek Ślęczka, który miał już wiele potknięć (ostatnio nagłośniono sprawę zajęcia działek na drogi). To jego stowarzyszenie wprowadziło najwięcej mandatów, ale nie stanowi większości - musiałoby przyciągnąć do siebie choć jednego z tych czterech reprezentantów lokalnych komitetów. O wyjątkowości nowej rady świadczy kilka innych faktów - oficjalnie najbardziej odcięta od wielkiej polityki (tylko jeden mandat dla partii, 93% przypadło lokalnym komitetom), jest najbardziej "odświeżona": na 15 mandatów tylko 6 ponownie obejmą radni z mijającej kadencji - podobnie jak w gminie Niegowa... i niestety po niegowskiej jest drugą radą z najmniejszym udziałem kobiet (5).

12:29, tom28-1981
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 20 listopada 2014

W porajskim obwodzie nr 1 zwyciężyła Katarzyna Kaźmierczak (Skuteczni dla Gminy) i to ponad dwukrotną przewagą nad drugim w kolejności Marcinem Kwietniem (PiS). Mieszkańcy obwodu nr 2 wybrali radnego spośród tylko dwóch kandydatów: Wiesław Popielak (SLD) przegrał różnicą aż 58 głosów z Jolantą Kozak (Skuteczni dla Gminy). Kandydujący z tego samego komitetu Andrzej Ludwikowski został zwycięzcą w obwodzie nr 3 - już mniejszą przewagą wygrał z Dagmarą Superson-Kosztyła (PSL) i znanym Andrzejem Plutą. O reprezentowanie obwodu nr 4 w radzie gminy również ubiegało się trzech chętnych, a najlepszym okazała się Elżbieta Sitek (Skuteczni dla Gminy) przed Leszkiem Glinką (SLD). Mandat okręgu nr 5 otrzyma już przedstawiciel komitetu "Z ludźmi i dla ludzi" - Krzysztof Szustak jest jednym z rekordzistów, gdyż zdobył tyle głosów ile trzej następni kandydaci razem wzięci (drugą "siłą", choć w tym przypadku nie jest to adekwatne określenie, był tam również SLD). Zbigniew Rajczyk (Skuteczni dla Gminy) również sporą przewagą nad Łukaszem Adamczykiem (Niezależne) wygrał wybory radnego w obwodzie nr 6. Tak więc z Poraja 5 na 6 radnych należy do komitetu "Skuteczni dla Gminy".

We wschodniej części Jastrzębia (nr 7) największą popularność cieszy się Małgorzata Rodek (PiS) przed Bożeną Kołodziejczyk (PSL) i Anną Rogacz (Skuteczni dla Gminy); w zachodniej części tej miejscowości ludzie (nr 8) mieli wybór tylko między Renatą Pałasińską (PiS) a Sylwestrem Sawickim (Skuteczni dla Gminy) i to on został tam zdecydowanym zwycięzcą pokonując konkurentkę dwukrotną różnicą głosów.

W okręgu nr 9 w części Choronia absolutne zwycięstwo Edwarda Mizery (PSL) który uzyskał poparcie 162 wyborców (wobec 72 dla Zbigniewa Konieczki z Niezależnych i 33 dla Łukasza Filipczaka). W pozostałej części Choronia i w Dębowcu (nr 10) również jeden kandydat, a mianowicie Andrzej Pawłowski (Skuteczni dla Gminy) zdominował (160 "krzyżyków") głosowanie na radnego (drugi Maciej Kowalczyk z SLD dostał 47 głosów).

Z okręgu 11 obejmującego Gęzyn, Kuźnicę Starą i przyległości mandat zdobywa Teresa Ociepka (Niezależne) z miażdżącą przewagą nad drugim Przemysławem Bąkiem (Skuteczni dla Gminy). W Masłońskim z przyległościami Katarzyna Rzepka (Skuteczni dla Gminy) wygrała choć miała wielu konkurentów (drugi Łukasz Boroń z SLD uzyskał 25 głosów mniej).

Obwody nr 13, 14 i 15 obejmujące Żarki Letnisko również miały swoich mocnych ludzi jak wieloletnia radna Zdzisława Polak (Niezależne) która stosunkiem 217 do 77 pokonała inną dotychczasową radną Barbarę Trząskowską-Szcześniak (Skuteczni dla Gminy), a Mariusz Karkocha (Skuteczni dla Gminy) zdobył prawie połowę głosów w swym obwodzie (ponad dwa razy więcej niż Adam Petryka z PiS). Tylko w obwodzie 15 głosy wyborców rozłożyły się w miarę równo (zresztą było tam aż sześciu kandydatów - podobnie jak w Masłońskim), a Tomasz Klimek (PiS) pokonał drugiego Roberta Bączyńskiego ledwie 9 głosami przewagi!

W wyborach do rady gminy Poraj pokazały charyzmę części dotychczasowych działaczy. Aż 9 kandydatów uzyskało wyraźną przewagę nad przeciwnikami, zwłaszcza E. Mizera, T. Ociepka, A. Pawłowski, Z. Polak. Łukasz Stachera nie tylko triumfuje jako wójt, ale i dobry polityk, bo komitet z którego się wywodzi - "Skuteczni dla Gminy" - uzyskał aż 9 na 15 mandatów (w kolejnych dwóch obwodach był drugą siłą)! Po dwa mandaty przypadną komitetowi "Niezależne" i PiSowi. Znana działaczka Barbara Trząskowska-Szcześniak niestety nie dostała się do rady, bo mieszka w tym samym okręgu co inna dotychczasowa radna - wyborcy podzielili tam głosy między dwie panie z korzyścią dla Zdzisławy Polak. Wyborcy również nie obdarzyli większym zaufaniem Andrzeja Pluty oraz Przemysława Bąka czy Anny Zagroby. 8 na 15 wybranych radnych to rajcy z kończącej się kadencji; 7 mandatów przypadnie paniom wobec 6 w kadencji 2010-14. W tej gminie sporym zaufaniem cieszyli się ludzie z większym doświadczeniem życiowym: 69-letni A. Ludwikowski będzie najstarszym radnym nie tylko w gminie ale i powiecie. Kolejne dwa mandaty przypadły 68-latkom, na liście znajdziemy jeszcze innych sześćdziesięciolatków; najmłodszą radną będzie tu 30-letnia K. Rzepka.

10:34, tom28-1981
Link Dodaj komentarz »
środa, 19 listopada 2014

W żareckim okręgu nr 1 najwięcej głosów zdobyła Stanisława Nowak (KWW Niezależni), która uzyskała więcej głosów niż dwaj kolejni kandydaci razem (Alicja Misiak z PiSu i Henryk Węglowski). W "dwójce" 92 głosy wyborców pozwoliły na zwycięstwo Romana Hamerli (KWW Moje Miasto) przed Henrykiem Szpakiem (PiS). W okręgu nr 3 Alojzy Zieliński (Niezależni) zebrał tyle głosów co dwaj kolejni w wyścigu do rady (Jakub Jarosz z KWW Przyszłość dla Żarek i Stanisław Głąb). Mariusz Pompa (PiS) będzie reprezentował obwód nr 4, który przewagą 9 głosów wygrał z Cezarym Czubajem (Niezależni). Kolejnym radnym w tej gminie będzie Monika Radosz (Niezależni), która znokautowała rywali w obwodzie nr 5, zyskując zaufanie ponad połowy głosujących! W "szóstce" wygrał Adam Zamora (Porozumienie Lewicy) przed Tatianą Ośmiałowską (Niezależni). Aż ośmiu chętnych na mandat radnego było w okręgu nr 7, ale to Aneta Bernacka (Niezależni) dostała 102 głosy wobec 53 dla drugiego Macieja Cuglewskiego (Porozumienie Lewicy). Również mieszkańcy obwodu nr 8 mieli swojego wyraźnego lidera - Andrzej Jakóbczak (Porozumienie Lewicy) zdecydowanie pokonał rywali uzyskując 128 "krzyżyków", przy 49 na Roberta Lamcha (Niezależni). W Jaworzniku o wejście do rady ubiegało się 3 kandydatów, z których dwóch się liczyło: Jerzy Kot (PO) uzyskał 151, a Wioletta Król (Niezależni) - 190 głosów i to ona będzie walczyć o interesy tego sołectwa. Kotowiczanie rozstrzygnęli przydział mandatu między Pawłem Labochą (Niezależni) a Beatą Szlęk (Nowa Przyszłość) na korzyść tego pierwszego. W Zaborzu i części Przybynowa Mirosław Jaskólski (Porozumienie Lewicy) przewagą 21 głosów nad drugim w tym okręgu Romanem Wartą (Niezależni) wygrał wybory radnego. Znany już Henryk Świerdza (Niezależni) 125 głosami wobec 70 na Eugeniusza Siurdę (Nowa Perspektywa) ponownie zwycięża w Ostrowiu i części Przybynowa (obwód 11). W Czatachowie i Zawadzie pojedynek między czołowymi kandydatami był wyrównany i ostatecznie Włodzimierz Skrzypiciel zdobył o dwa głosy więcej od Zofii Zamory (Niezależni). Z Jaroszowa i Suliszowic do rady wejdzie Barbara Pietruszewska (Porozumienie Lewicy), która zyskała więcej głosów niż dwaj pozostali kandydaci razem wzięci (drugi wynik - Bogusław Gosek z Niezależnych). W Wysokiej Lelowskiej tylko jeden głos zdecydował, że to Lidia Kowacka (Niezależni) a nie Łukasz Rarok (Nowa Przyszłość) zasiądzie w radzie miasta i gminy Żarki.

Wybory radnego jeszcze bardziej potwierdziły charyzmę wieloletniego burmistrza Klemensa Podlejskiego - jego komitet "Niezależni" wygrał w 8 na 15 okręgów (czyli może samodzielnie rządzić). Drugą siłą, ale aż dwa razy słabszą, jest "Porozumienie Lewicy"; tylko po jednym mandacie uzyskali PiS, komitet "Moje Miasto" i niezależny Włodzimierz Skrzypiciel. Tym samym gmina Żarki jest wzorem samorządności - nie ma tam miejsca na wielką politykę i decyzje "góry", bo najwięcej do powiedzenia mają lokalne komitety i stowarzyszenia. 7 wybranych radnych to ci sami, którzy pełnili mandat w mijającej kadencji. Podobnie jak w Myszkowie w niektórych rejonach dwóch dotychczasowych radnych musiało ze sobą walczyć, a tylko jeden mógł wygrać. Miało miejsce też kilka degradacji, jak przegrane T. Ośmiałowskiej czy B. Goska z ludźmi, którzy w kończącej się kadencji w radzie nie zasiadali. Przykład Wysokiej Lelowskiej jest po gm. Olsztyn jednym z najbardziej jaskrawych w tej części województwa. W okręgu obejmującym Skrajnicę i część Olsztyna był remis, w Przymiłowicach także różnica jednego głosu. Nasza Wysoka Lelowska też pokazała jak ważny jest nasz udział w wyborach! Każdy nasz głos się liczy, a nawet może być decydujący! Najstarszym radnym w kadencji 2014-18 będzie S. Zieliński (67 lat), a najmłodszym A. Zamora (28 lat). Udział kobiet w radzie żareckiej nieco się poprawi - w kadencji 2010-14 było 5, teraz rada będzie miała 6 pań w swoim składzie.

00:21, tom28-1981
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 73