RSS
piątek, 23 grudnia 2016

W pierwszej dekadzie grudnia panu Rafałowi skradziono wózek inwalidzki, ale dzięki szybkiej reakcji społeczników (m.in. Tomasza Szlenka) udało się zebrać środki na nowy wózek. Nie oznacza to bynajmniej, że sprawca może spać spokojnie - w minionym tygodniu policjanci dzięki pomocy świadków ujęli 78-latka, który ukradł wózek. Pan Piotr Cz. będzie mógł spędzić święta razem z przybranymi córkami, pogorzelcy z Łutowca i Miłości otrzymali wsparcie od darczyńców, a świece Caritasu w naszych parafiach zostały niemal w całości wyprzedane. Cóż, to już święta, ale niech nie braknie ludzi dobrej woli przez cały rok!

Nasze miejscowości pięknie przystrojone. Myszków chyba wcześniej nie miał tak dobrej oprawy świątecznej: pojawiły się ubiegłoroczne dekoracje, ale i nowe podświetlenie elewacji urzędu miasta, wymieniane są lampy w ul. Wyszyńskiego. Podświetlenie zyskał też odbudowany pałac biskupów w Koziegłowach, a przy okazji świąt mamy promocję w kraju (produkcja choinek) i na świecie (karpie z Koziegłówek po raz kolejny trafiły do Watykanu).

Wesołych Świąt!

20:29, tom28-1981
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 20 grudnia 2016

Nasze sądownictwo znów miało i ma przed sobą ciężkie próby - ponownie jest gorzej oceniane niż policja. Spadek zaufania do wymiaru sprawiedliwości miał miejsce już kilka miesięcy temu w związku z licytacją części cennego przyrodniczo fragmentu Ostoi Kroczyckiej - oczywiście był to skutek zaniedbań Towarzystwa Miłośników Ziemi Zawierciańskiej, ale że tereny te były objęte pomocą unijną sprawa licytacji budzi kontrowersje (również prawne). Licytacja doszła do skutku w zeszłym miesiącu - na szczęście nie został sprzedany fragment rezerwatu Góra Zborów.

W lutym wydano wyrok w głośnej sprzed lat sprawie nielegalnego składowania niebezpiecznych odpadów na Osińskiej Górze - wyrok usłyszał jednak tylko Rafał S. bowiem Wiesław S. zginął w wypadku samochodowym. Wspólnik Wiesława S. został skazany tylko na rok więzienia oraz karę finansową - 80 tys. zł na rzecz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska.

Głośną sprawą stało się ustanawianie rodziny zastępczej dla córek zmarłej Izabeli A. Dziewczęta mieszkały razem z partnerem matki - Piotrem Cz. i wyrażają chęć pozostania z nim. Problemem jest status mieszkania pana Piotra; siostry mają jeszcze ciotkę, która również wyraża gotowość do bycia rodziną zastępczą. Sprawa odebrania Piotrowi Cz. córek zmarłej konkubiny dotarła do rzecznika praw dziecka i ministerstwa sprawiedliwości. Minister obiecał, że będzie monitorować sprawę, a prezes sądu okręgowego w Częstochowie zaapelował o powstrzymywanie się z pochopnymi komentarzami - postępowanie sądu rejonowego w Myszkowie w dużej mierze było poprawne i jeszcze się nie zakończyło. Ponowna rozprawa odbędzie się 28. grudnia.

Powrócił już nieco zapomniany temat domu opieki w Białej Wielkiej k. Lelowa. Prowadzący go Marek N. dopuszczał się szeregu zaniedbań - dziesięć lat temu po wybuchu afery i ukaraniu zniknął z życia publicznego by po jakimś czasie rozpocząć nową działalność w Zgierzu. W tym roku znów zwrócił na siebie uwagę mediów przez znęcanie się nad podopiecznymi prowadzonej pod Łodzią placówki opiekuńczej. W lipcu Sąd Rejonowy w Myszkowie skazał go na pół roku więzienia w zawieszeniu na 2 lata za wyłudzenie pieniędzy od pensjonariusza placówki w Białej Wielkiej i za uniemożliwianie kontroli oraz niestosowanie się do poprzedniego wyroku zakazującego mu kierowanie placówkami opiekuńczymi. Marek N. nie wyraził chęci transportu z łódzkiego aresztu do Sądu Okręgowego w Częstochowie - stwierdzono, że ustalenia myszkowskiego sądu były prawidłowe i podtrzymano wyrok.

Nasz sąd rejonowy zapewne jeszcze zwróci na siebie uwagę mediów: czekamy na osądzenie Bartosza M, który miesiąc temu nożem ranił pracownicę jednej z firm w kompleksie dawnej MyFaNy, na rozstrzygniecie przyznania opieki nad córkami przysposabianymi przez Piotra Cz. a już niedługo czeka trudna sprawa Ryszarda M. Były prezydent Zawiercia nie może być sądzony u siebie z uwagi na znajomości, ewentualne sympatie/antypatie wyborcze zawierciańskich sędziów, toteż korupcyjne zarzuty wobec Ryszarda M. rozpatrzy Sąd Rejonowy w Myszkowie.

19:56, tom28-1981
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 18 grudnia 2016

Mimo zimowej aury w mijającym tygodniu strażacy mieli ręce pełne roboty. W czwartek nad ranem wybuchł pożar w Miłości (gm. Koziegłowy) poszkodowana została jedna osoba, niestety dom nadaje się do rozbiórki. Minionej nocy palił się dom w Łutowcu (gm. Niegowa) - Radio Katowice informowało o poszkodowanych 9 osobach, naszemiasto (serwis "Dziennika Zachodniego") o 8, w tym czwórka dzieci.

W minionym tygodniu doszło kolizji na Rondzie Flagi na skutek nieprawidłowego manewru młodego kierowcy audi. Zatrzymano kierowcę fiata ducato, który wjechał w płot jednej z posesji w Koziegłowach - w tym przypadku główną rolę znów zagrał alkohol; 40-latkowi grozi nawet 3 lata więzienia, gdyż dodatkowo miał już wcześniej orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów. Natomiast 5 lat paki grozi 66-letniemu myszkowianinowi, który znęcał się nad żoną i synem - nie był to pierwszy wybryk "głowy rodziny".

Dziś o 17:00 przed Domem Kultury burmistrz Włodzimierz Żak złożył świąteczne życzenia i rozświetlił choinkę, część widzów odpaliła zimne ognie; tłum udał się do środka gdzie odbywał się kiermasz, a w sali kinowej rozpoczynał się koncert bożonarodzeniowy. Nie wszyscy mogli się tam dostać, ale na szczęście ekipa TV Katowice w ramach cyklu "Kroniki Jurajskiej" nakręciła próbę orkiestry. We wtorek 20. grudnia jasełka w Szkole Podstawowej im. W. Szafera w Żarkach.

18:21, tom28-1981
Link Dodaj komentarz »
sobota, 17 grudnia 2016

Rok 2016 to czas kolejnych (i raczej pozytywnych) zmian w naszej gastronomii. Doszło do kolejnej zamiany w galerii "Oczko" - z początku na pierwszym piętrze działa kawiarnia "Ancona" - po rezygnacji właścicielki w 2015 pojawiła się mała restauracja o podobnym profilu co niedaleki "Smak"; w tym roku lokal zmienił nazwę na "Oczko Krzycha" z większą ofertą.

Nowością jest lokal z chińszczyzną przy ul. 3 Maja. Z ul. 11 Listopada wycofała się chińska restauracja "Bonsai" i choć jej miejsce zajął wspomniany bar "China Food" blisko Placu Dworcowego to wcale nie oznacza to spadku poziomu gastronomii w Myszkowie. W nowym lokalu gospodarują Azjaci dzięki czemu mamy prawdziwą wschodnią kuchnię z ręki fachowca. Miejsce restauracji "Bonsai" zajął "Kongres". Lokal atrakcyjny wizualnie, również pod względem obsługi i jakości serwowanych potraw. Zmiana nastąpiła również w bliskim sąsiedztwie - w budynku naprzeciwko kościoła św. Stanisława nie tylko zmienił się główny najemca (zamiast banku - centrum pogrzebowe) ale też z drugiej strony zniknęła pizzeria "Hot House" a zastąpiła ją Restauracja "Madera". Zmiana również na plus, bowiem nowi gospodarze nie skupiają się tylko na pizzy - menu jest bogate, z deserów godne polecenia są naleśniki.

Wysoki poziom od lat prezentuje "Kukubara", do czołówki dołącza "Kongres", dobrze lub bardzo dobrze wypadają "Capri", "La Fortuna", "Madera", "Republika". Szkoda, że ostatnio brak nowości u Sroślaków (w tym roku nie będzie tam zabawy sylwestrowej), a "Pałacyk Fabrykanta" kolejny rok był zamknięty dla szerszego grona. Tak naprawdę wysokiego poziomu to u nas nie ma. Wyróżnienia w konkursach czy przewodnikach Magdy Gessler dostają restauracje hotelowe w sąsiedztwie naszego powiatu (Czarny Las k. Woźnik, Podzamcze i Siewierz), czasem słychać o Gierkówce w Zawadzie. Niemniej trzeba się cieszyć, że gastronomia u nas się poprawia. Samo jedzenie to nie wszystko: wiele lokali wyposażonych jest w duże telewizory na których oglądamy teledyski albo wydarzenia sportowe, są wydzielane pomieszczenia dla dzieci, w "Kukubarze" można zagrać w kręgle czy bilard, ostatnio nasze restauracje zachęcają także przez organizację imprez rozrywkowych. Życie kulturalne ubogaca się nie tylko dzięki większej aktywności Miejskiego Domu Kultury, ale i pizzerii Capri (która w sierpniu przyciągnęła zespoły folklorystyczne goszczące na festiwalu w Zawierciu), restauracji "Kongres" (gdzie wczoraj występowała Daria Kowolik), a inna nowa restauracja "Madera" zorganizuje koncert Kasi Sochackiej (6. stycznia).

Usługi gastronomiczne co prawda skoncentrowały się głównie w Myszkowie, ale to nie oznacza, że reszta powiatu jest w nie uboga. Głośno ostatnio było o hotelu "Czardasz" (i tamtejszej restauracji) w Koziegłowach z racji pobytu Romana Czejarka (z ekipą pierwszego programu Polskiego Radia). Będąc w okolicach Poraja warto zajrzeć do pizzerii "Soprano" oraz restauracji "Jaś i Małgosia". Z tą ostatnią współpracuje "Gościniec Jurajski" w Żarkach. W drugim co do wielkości mieście powiatu funkcjonuje także powiązany z myszkowską jadłodajnią "Smak" lokal "Kuchnia Polska" nad basenem. Warta uwagi jest pizzeria "Ristorante del Corso" i oczywiście "Przystań Leśniów". W Koziegłówkach działa sala weselna "Silver", która na co dzień oferuje catering dietetyczny.

20:23, tom28-1981
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 15 grudnia 2016

Konferencja na temat stanu wojennego na ziemi myszkowskiej choć zgromadziła niespełna połowę sali kinowej to spełniła swoje zadanie - usłyszeliśmy sporo nowych informacji, przybyli dawni działacze "Solidarności", którzy wzbogacili dyskusję; na szczęście nie brakło też młodzieży. O konferencji mówiło Radio Katowice, pojawił się iTVRegion.

Spotkanie nie powinno być upolitycznione z uwagi na tematykę, jednak nie obyło się bez małych zgrzytów na początku (list od europoseł Jadwigi Wiśniewskiej z PiS) i na końcu (pytanie byłego burmistrza o działaczy SB, które to miało kierować na jednego z lokalnych samorządowców). Pierwszy prelegent dr Jarosław Neja miał trudne zadanie - w krótkim czasie opowiedzieć o genezie stanu wojennego... co mu się jednak udało. Pracownik katowickiego IPNu nawiązał do wydarzeń z 1956, podkreślił fakt o nieplanowaniu interwencji ZSRR w Polsce.

Nieco słabszy odbiór miało wystąpienie Wojciecha Rotarskiego (magister za bardzo się krępował w otoczeniu doktorów i profesorów?) - wspomniał o Bogusławie Samborskim, Czesławie Świerczyńskim, Józefie Lamchu, Janie Łaszku - jak się okazuje ten ostatni wstąpił do związku w roli "kreta" (był TW). Dużo nawiązywał do Częstochowy... i tym samym niewiele usłyszeliśmy o Władysławie Molęckim, bo ten działał w Śląsko-Dąbrowskiej Solidarności. Pierwszym zakładem pracy Władysława Molęckiego była fabryka tektury w Masłońskim, następnie PKS Zawiercie, później jedno z katowickich przedsiębiorstw z którego został zwolniony po wprowadzeniu stanu wojennego. Został maszynistą na terenie huty "Katowice" i w tym zakładzie wybił się na jednego z czołowych działaczy "Solidarności"; wspomagał sanktuarium leśniowskie. Został pochowany w Żarkach Letnisku - w pierwszej połowie listopada przedstawiciele Solidarności przyjeżdżają na jego grób, zamawiają mszę w kościele Matki Bożej Nieustającej Pomocy... szkoda pomijać tą postać w najnowszych dziejach naszego regionu.

Dr Jarosław Durka przedstawił sytuację społeczno-polityczną na ziemi myszkowskiej w początku lat 80. w świetle materiałów partyjnych. Przeprowadził ciekawe analizy na temat postaw wobec wprowadzenia stanu wojennego - część osób posiadało legitymację PZPR ale jednocześnie zapisywało się do "Solidarności", a nawet kilkaset "partyjnych" wypisało się z wodzowskiej organizacji. Jednak w stosunku do średniej krajowej nie było u nas masowego poruszenia.

Relację kościoła katolickiego wobec stanu wojennego na naszych terenach przedstawił ksiądz dr Paweł Kostrzewski z archiwum diecezjalnego. Z referatu wynika, że dzięki duszpasterzom mamy dodatkowy materiał w tym temacie - księża chodząc "po kolędzie" wypytywali się o internowanych, organizowali pomoc charytatywną dla zwalnianych, a biskup próbował odwiedzić obozy internowania (które znajdowały się poza naszą diecezją). Wykładowca nie poprzestał na materiałach z "własnego" archiwum i sprawdził też parafię w Sokolnikach (która należy do diecezji kieleckiej). Okazało się, że ówczesny proboszcz prezentował butną postawę wobec naczelnika gminy Niegowa. Nie mogło się obyć bez nawiązań do księży Mariana Kuzi, Józefa Ferugi, Józefa Franczaka.

W planach konferencji miała być mała przerwa, ale z uwagi na przedłużenie się pierwszej części na mównicy pojawił się dr hab. Kazimierz Miroszewski przedstawiając stan wojenny w naszym powiecie z punktu widzenia SB. Wykładowca był oszczędny w podawaniu nazwisk funkcjonariuszy upadłego systemu, padło kilka zdań na temat oddolnej inicjatywy milicjantów, którzy chcieli utworzyć swój związek zawodowy. Po naszym rodzimym historyku spodziewaliśmy się większej garści wiadomości... przypomniał jeszcze o fladze na kominie i napisach antykomunistycznych jakie pojawiły się na kilku blokach. Na koniec prof. Piotr Gołdyn z UAM w Poznaniu opowiedział o sztandarach "Solidarności" - usłyszeliśmy kilka ciekawostek na temat jego badań, znalezisk, poszukiwań (poruszenie wywołała wiadomość, że w Wielkopolsce ktoś przechowuje sztandar w wersalce), wreszcie prelegent wyświetlił na ekranie zdjęcia znalezionych sztandarów myszkowskich fabryk. Tu mała uwaga organizacyjna - dwaj pierwsi eksperci nie skorzystali z mównicy a powodem miały być zbyt silne reflektory, jednak coś dało się z tym zrobić - widoczność slajdów profesora była dobra. Oglądaliśmy sztandary Mystalu, PKSu i MFNE...

Od razu wywiązała się dyskusja - co ze sztandarem zakładów papierniczych, który podobno był i gdzieś powinien się zachować (wskazywano na parafię mijaczowską, gdzie posługiwał ks. Marian Kuzia). Wypowiadali się Andrzej Hutnik i działacze z PKSu (jeden z nich był projektantem sztandaru), mówiono o konieczności zapisywania wspomnień i zabezpieczenia materiałów. Temat urządzenia izby pamięci powrócił na koniec w wypowiedzi burmistrza (włodarz wspomniał o wolnych pomieszczeniach na dworcu kolejowym). Wydano już trzeci numer "Zeszytów myszkowskich", ale z niecierpliwością powinniśmy oczekiwać numeru czwartego z materiałami z wczorajszej konferencji.

Nadchodzi weekend! Jutro od 17:00 do 20:00 w Miejsko-Gminnym Ośrodku Promocji Kultury w Koziegłowach odbędą się warsztaty "róbmy świąteczne stroiki" (koszt uczestnictwa 30 zł/osoba); ok 20:00 w nowej myszkowskiej restauracji "Kongres" występ Darii Kowolik (dziś można zdobyć bilety w cenie 15 zł - jutro już po 18 zł). Kino myszkowskie niestety nic nam nie proponuje, za to w "Bajce" w Poraju w sobotę o 16:00 "Renifer Niko ratuje brata", a o 18:00 "Mój tydzień z Merlin"; w niedzielę "Elf - rozśpiewane święta", a po nim "Teoria wszystkiego". Miejski Dom Kultury w Myszkowie zaprasza w niedzielę na kiermasz bożonarodzeniowy, a o 17:00 koncert "Jurajskich Igraszek" i Młodzieżowej Orkiestry Muzyki Rozrywkowej - przedtem nastąpi rozświetlenie choinki. W poniedziałek o 17:00 w Żarkach kolejne "spotkania z historią" ale niestety mało świąteczne (tematem wykładu dr Krzysztofa Tabaki będą konflikty na Bliskim Wschodzie).

13:05, tom28-1981
Link Komentarze (2) »
środa, 14 grudnia 2016

Sukcesy jesienią odniosły obie drużyny III ligi kobiet: piłkarki MKS Myszków spisały się całkiem nieźle jak na beniaminka, a "Polonistki" z Poraja zakończyły rok na pierwszym miejscu w tabeli i są na drodze do historycznego sukcesu! Nieźle spisują się też juniorzy...

Ale sport to nie tylko piłka nożna, która w powiecie myszkowskim przesłania inne dyscypliny. Najbardziej żal mi siatkówki, która kilka lat temu miała szanse zaistnieć u nas na całkiem dobrym poziomie i sportów zimowych, których - mimo wcześniejszych sukcesów Małysza i Kowalczyk, a obecnie pięknej karcie jaką pisze reprezentacja w skokach narciarskich - u nas prawie nie widać.

Nienajgorzej jest z biegami, nordic walking i kolarstwem. Po raz drugi odbył się "Bieg z duchami jurajskimi ścieżkami": impreza cieszy się popularnością wśród biegaczy i "kijkarzy" - zapewne będzie kontynuowana. W mijającym roku mieliśmy nową imprezę jaką był "Zalew Biegaczy" wokół zbiornika porajskiego. Jednym z organizatorów był Jurajski Klub Nordic Walking pod przewodem Tatiany i Rafała Galińskich, którzy obok Marioli Pasikowskiej przyczynili się do rozpropagowania nordic walkingu w naszych stronach, a obecnie w Zawierciu rozwijają power walk. Miłośnicy chodziarstwa nordyckiego grupują się w nowym stowarzyszeniu "Kijomaniacy" (prezes Małgorzata Bojanek zajęła pierwsze miejsce w kategorii osób niepełnosprawnych na Mistrzostwach Polski w Lubinie), a wspomniana wyżej Tatiana Galińska została nominowana do osobowości roku portalu "chodzezkijkami". Nie można pominąć Marioli Pasikowskiej, dla której był to udany rok startów w mistrzostwach Polski (m.in. półmaraton w Osielsku) i Europy zakończone zdobyciem Pucharu Europy Nordic Walking! Biegaczka Tamara Koczur dopisała do swych sukcesów zwycięstwo na "Zalewie", drugie miejsce w Myszkowskiej Ósemce, a w duecie z Ewą Kuzior zajęła 9. pozycję w arcytrudnym "Biegu rzeźnika".

Siatkówka całkiem dobrze się ma w naszym sąsiedztwie: w PlusLidze występują AZS Częstochowa i MKS Będzin, a w Zawierciu dzięki sponsoringowi Aluronu i Virtu siatkarze grają w I lidze. Siatkówka kobiet to nie tylko MKS Dąbrowa Górnicza ale i dziewczyny z UKSu Siewierz, które latem awansowały do II ligi. Może chociaż sporty zimowe u nas ożyją dzięki opadom śniegu i klubowi narciarstwa biegowego w Przewodziszowicach?

23:59, tom28-1981
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 13 grudnia 2016

Mecze ligowe zakończyły się dopiero w drugiej połowie listopada - rozegrano kilka spotkań na konto rundy wiosennej. Jest to zrozumiałe z uwagi na układ rozgrywek. W IV lidze jest sporo drużyn toteż kolejek również dużo, a na koniec sezonu trzeba rozegrać baraże o awans; w okręgówce i A-klasie oprócz rundy jesiennej i wiosennej jest jeszcze runda finałowa w której czołowe zespoły walczą o awans, a ostatnie o utrzymanie się. Klasa B i III liga kobiet zakończyła w tym roku mecze zgodnie z harmonogramem - pod koniec października.

W IV lidze mecze toczyły się do 20. listopada. MKS Myszków słabnął, ale później nie było najgorzej: wygrana z rezerwami Piasta, remisy z Nadwiślanem i Szombierkami ożywiły fanów... szkoda, że na koniec wszystko popsuła przegrana 0:4 z rezerwami Rakowa. Zaskakiwała Polonia Poraj, która na wyjeździe została rozbita przez Ruch Radzionków, ale tydzień później już na własnym boisku potrafiła wygrać z liderem z Tarnowskich Gór. Remis z trzecią Sarmacją (w dodatku na wyjeździe) na zakończenie daje jakieś nadzieje. Póki co w tabeli nie widać dużej różnicy między naszymi czwartoligowcami: MKS zajął 11, a Polonia 13. miejsce. Dużo lepiej jesienią prezentowali się nasi południowi sąsiedzi - zwłaszcza Warta Zawiercie (beniaminek), a także Przemsza Siewierz, które na wiosnę 2017 rozpoczną boje odpowiednio z 2. i 6. pozycji. Na pocieszenie zostaje poinformować że napastnik MKSu Piotr Andrzejewski jest w czołówce klasyfikacji strzelców czwartej ligi, o jeden gol mniej ma na koniec Marcin Kowalski z Polonii; niestety jeden z zawodników Poraja ma na koncie sześć żółtych kartek.

W okręgówce dzięki "przeciąganiu" rozgrywek LZS Mrzygłód przed zimowaniem poprawił swoją pozycję, a Zieloni Żarki ustabilizowali wyższą formę. Ostatni w tym roku mecz w okręgówce to były derby powiatu - poprzednie zakończyły się remisem, ale 19. listopada górą był już LZS. Zieloni za to wygrali z Unią Kalety, zremisowali z Czarnymi Starcza i z liderem tej ligi - Spartą Lubliniec! LZS Mrzygłód w ostatnich czterech pojedynkach zdobył komplet punktów - zajął drugie miejsce i może spokojnie zapaść w sen zimowy.

W klasie A ostatnie tegoroczne mecze również miały miejsce 20. listopada. Niestety listopad był niekorzystny dla Jury Niegowa, której nie udało się wygrać (ani zremisować) choćby jednego pojedynku. Sparta Siedlec Duży/Gniazdów zamiast odrabiać straty grała w kratkę na zmianę przegrywając i odnosząc zwycięstwa (i to po zaciętych bojach). Na uwagę zasługuje gol zdobyty wykopem z własnej połowy. Mała Panew z Cynkowa zaliczyła tylko jedną za to bolesną wpadkę 12. listopada, kiedy to uległa 1:8 Kmicicowi, za to pozostałe spotkania okazały się sukcesem, zwłaszcza wysoka wygrana z liderem i 9:2 w ostatnim w tym roku boju (z Wartą Zawada). Po słabym początku Warta Myszków zaczęła pozytywnie zaskakiwać zyskując punkty w meczach z Wartą Zawada i Jurą Niegowa... niestety w drugiej połowie listopada przyszło jej się mierzyć z mocnymi LZSem Kamienica Polska i Unią Rędziny - cuda się nie zdarzyły. Mała Panew Cynków zimuje na czwartym miejscu (z takim samym dorobkiem co trzeci w tabeli Kmicic), Sparta i Jura muszą się ogarnąć bowiem uplasowały się na pograniczu strefy spadkowej. Warta Myszków zakończyła 2016 rok co prawda z sukcesem jakim był awans do A-klasy, ale w nowej roli potrzebne jej będą wzmocnienia o czym świadczy druga od końca pozycja w tabeli. Weźmy pod uwagę, że dla Małej Panwi to też pierwszy sezon w tej lidze (po dwuletniej przerwie), a potrafiła się rozkręcić.

Zbliża się połowa grudnia ale niewiele mówi się o zmianach czy sparingach. Póki co można wspomagać MKS Myszków (zwłaszcza sekcję damską) kupując specjalny kalendarz na nadchodzący jubileuszowy dla klubu rok 2017.

W ostatnią niedzielę 11. grudnia w podczęstochowskim Olsztynie rozegrano halowy turniej piłki nożnej "Winter Jura Cup" w którym zwyciężyła Unia Masłońskie! Najlepszym strzelcem był zawodnik Płomienia, za to najlepszym bramkarzem okazał się Bartosz Ociepka z Unii, a Patryka Skoczyńskiego z tego samego klubu ogłoszono najlepszym piłkarzem turnieju!

23:56, tom28-1981
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 12 grudnia 2016

Kolejny plus dla Straży Miejskiej - dziś Radio Katowice informowało, że nasze służby wzbogaciły się o defibrylator (urządzenie do ratowania życia), dodatkowo jeden taki sprzęt będzie na stałe zamontowany w urzędzie miasta. Myszkowska komenda policji informuje o zdarzeniu drogowym z udziałem czterech samochodów jakie miało miejsce w Zabijaku. Sprawczynią okazała się pijana 40-letnia myszkowianka - jak wydmuchała blisko 3 promile to jeszcze w desperacji usiłowała wręczyć mundurowym łapówkę! Podobnie postępował pijany kierowca zatrzymany w zeszłym tygodniu w Porębie. W Myszkowie zatrzymano 20-latka za posiadanie marihuany.

Noc z 12. na 13. grudnia to tradycyjnie wspomnienie wprowadzenia stanu wojennego. Tym razem w Myszkowie nie będzie jak w latach poprzednich (czyli prawie bez echa), albowiem w środę wieczorem w Miejskim Domu Kultury odbędzie się konferencja na temat przebiegu wydarzeń sprzed 35-laty i działalności "Solidarności" w naszych stronach. O 17:00 głos zabiorą dr Jarosław Neja, mgr Wojciech Rotarski, dr Jarosław Durka i dr Paweł Kostrzewski. Po przerwie ok 20:00 planowane są wykłady dr hab. Kazimierza Miroszewskiego oraz prof. Piotra Gołdynia.

35. rocznica wprowadzenia stanu wojennego będzie też obchodzona w inny sposób - odbędą się marsze przeciw łamaniu demokracji w obecnej polityce. W Częstochowie będą nawet dwa protesty, a "strajk obywatelski" planowany jest też w Dąbrowie Górniczej.

W piątek 16. grudnia o 10:00 rozpocznie się ostatnia w tym roku sesja rady gminy Poraj - będzie miała charakter podsumowujący, dokonane zostaną zmiany w budżecie i prognozie finansowej, radni będą dyskutować o planach prac poszczególnych komisji i zadaniach na rok 2017.

23:58, tom28-1981
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 11 grudnia 2016

Wszedł w życie nowy rozkład jazdy. Po części jest on dla nas korzystny. Zyskaliśmy bezpośredniej połączenie Tychów z Zawierciem i Częstochową oraz dodatkowy przyspieszony relacji Częstochowa-Katowice. Pierwszy pociąg w kierunku Katowic odjeżdżał z Myszkowa już o 3:57 - teraz jeździ 7 minut później (niewiele, ale zawsze to dłuższe spanie). Ostatni z Katowic odjeżdżał o 23:14, z Zawiercia o 0:07, a w Myszkowie był dopiero 22 minuty po północy by dotrzeć do Częstochowy siedem minut przed 1:00 w nocy. Przez tak późną godzinę połączenie było mało popularne ale niemniej potrzebne dla imprezowiczów lub też dla tych którzy musieli skorzystać z dalekobieżnych połączeń nocnych ze stacji Częstochowa. Teraz ostatni pociąg do Częstochowy wyruszy nie z Katowic, ale z Gliwic (o 22:08), w Katowicach będzie o 22:47, w Zawierciu o 23:33, w Myszkowie o 23:45.

Niestety są też minusy - utrzymana została niekorzystna dla mniejszych miejscowości luka w godzinach szczytu. W dni robocze jedzie kilka dodatkowych pociągów Kolei Śląskich - np z Katowic do Częstochowy można wyruszyć o 13:52 i 14:15 po czym o 15:26 przyspieszonym relacji Żywiec-Częstochowa a następnie "normalnym" o 15:46. Przyspieszony zatrzymuje się w Sosnowcu, Będzinie Mieście i Dąbrowie Górniczej - tam łatwo można dostać się do tych stacji, dalej już zaczynają się problemy, bo następną stacją na jakiej zatrzyma się ów przyspieszony są Łazy. Tym samym np w Dąbrowie Górniczej Ząbkowicach pociągi do Częstochowy jadą o 14:20, 14:44, następnie 16:14, 17:21... normalnie co godzinę (niekiedy częściej), tylko akurat o trzeciej po południu nie ma bezpośredniego połączenia! Co ciekawe w tej luce są aż dwa pociągi do Zawiercia - niemal jeden po drugim. Pozostaje skorzystać z któregoś z nich - dojechać do Łaz albo stacji końcowej i tam przesiąść się na wspomniany przyspieszony relacji Żywiec-Częstochowa... pod warunkiem, że chcemy dostać się do centrum Myszkowa, albo Żarek Letniska czy Poraja (bo tylko tam ten pociąg się zatrzyma). Mieszkańcy Mrzygłodu, którzy bawili np w Wiesiółce mają jeszcze szansę skorzystać w Zawierciu z Bussera, ale ci, co chcą podróżować z Ząbkowic czy Sikorki np do Masłońskiego muszą uważać na tą półtoragodzinną lukę. Co ciekawe nie ma problemu z połączeniami w weekendy i święta, kiedy to co prawda w przykładowych Ząbkowicach pociąg o 14:44 nie kursuje, ale za to skład o 15:22, który od poniedziałku do piątku jeździ tylko do Zawiercia, w soboty i niedziele - do Częstochowy. Skąd to faworyzowanie relacji Katowice-Zawiercie? W przeciwnym kierunku (od strony Częstochowy w kierunku Katowic) rozkład jazdy Kolei Śląskich cechuje się większą regularnością.

Tracimy bezpośrednie połączenie z Krakowem - tylko jedna/dwie podróże z przesiadką pozwalają dotrzeć do stolicy Małopolski w 2,5 godziny toteż pozostaje nam przyzwyczaić się do żółtych busów Uni-Metalu, które dowiozą nas bezpośrednio i taniej. Mieszkańcy Poraja i okolic mogą jeszcze rozważać dojazd do Częstochowy i przesiadkę na pociągi do Krakowa jadące przez Koniecpol. Spółka PKP InterCity utrzymała połączenia z Myszkowa do Białegostoku, Gdyni, Lublina. Trzy szybkie pociągi kończą bieg w Warszawie Wschodniej, ale przez stolicę jeżdżą też wspomniane składy TLK i IC do Białegostoku i Lublina oraz do Olsztyna. Ciekawą propozycją jest IC "Portowiec" do Szczecina przez Łódź i Poznań. W przeciwną stronę te dalekobieżne pociągi poprzednio w większości przypadków kończyły bieg w Katowicach - teraz w Bielsku-Białej. To poprawia myszkowianom komunikację z Beskidami, bowiem Koleje Śląskie oferują nam tylko jedno bezpośrednie połączenie do Żywca (pn-pt) i jedno weekendowe do Wisły (ponadto jeden kurs relacji Zawiercie-Zwardoń).

23:57, tom28-1981
Link Dodaj komentarz »
sobota, 10 grudnia 2016

Jutro okazja do degustacji świątecznych przysmaków, ale zanim sięgniemy po smakołyki zadbajmy o ruch. O 10:00 rozpocznie się ostatni w tym roku "Bieg po zdrowie" na Pohulance. Cykl biegów ma za zadanie wyciągnąć nas z domów i zachęcić do aktywnego spędzania czasu na świeżym powietrzu. Nie ma znaczenia kondycja ani szybkość - liczy się udział! Wśród wszystkich uczestników rozlosowane są nagrody, a ci, którzy wezmą udział w co najmniej czterech zawodach (na pięć jakie odbywają się w każdej edycji) mają szansę na telewizor. Nie trzeba biegać - do udziału dopuszczeni są również chodziarze (w tym nordic walking). Cykl "biegów po zdrowie" rozpoczął się pod koniec lata zeszłego roku. Na wiosnę gromadził ok. 40-50 osób, pod koniec sierpnia i na początku października brało w nim udział 45-55 uczestników, a po załamaniu pogody (październik-listopad) ok. 35. Miejmy nadzieję, że nie zniechęci to MOSiRu i że za niespełna dwa miesiące wystartuje kolejna edycja.

12:14, tom28-1981
Link Dodaj komentarz »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 99