RSS
piątek, 09 listopada 2018

Konferencja na temat "dróg do niepodległości" w naszym regionie rozpoczęła się w miarę punktualnie, przybyłych przywitała viceburmistrz Iwona Franelak.

Nieco spóźnił się ksiądz dr Jacek Kapuściński toteż nastąpiła mała zmiana - pierwszym prelegentem był prof. Dariusz Nawrot, który przedstawił nie tylko myszkowskie ale szerzej - zagłębiowskie - drogi do niepodległości. Wykładowca nie mówił jedynie o I wojnie światowej ale zaczął od czasu ratowania niepodległości jakim była insurekcja kościuszkowska, przez walki o niepodległość w XIX wieku i dopiero na końcu Wielką Wojnę. Można było usłyszeć wiele ciekawostek jak związki z naszym regionem Gabriela Taszyckiego (wybitnej postaci powstania 1794) czy piękna postawa rodziny Rogawskich z Mijaczowa. Trochę mało było o samym Sułkowskim (ale to może przez to że ten epizod znalazł się w "Popiołach" i jest na tyle znany...), powstaniu listopadowym czy myszkowskiej Radzie Delegatów Robotniczych.

Dobrze się stało że nastąpiła mała zamiana, bowiem przedstawiciel Instytutu Teologicznego miał już tło historyczne do swojego wykładu. Przeszłość błogosławionego Ludwika Rocha Gietyngiera choć jest wąskim tematem niemniej okazał się być ciekawym. Okazuje się że praprzodek naszego błogosławionego przybył z Węgier do Siewierza, a wojny napoleońskie wymusiły przeprowadzkę do Żarek. Wykładowca zarysował również pochodzenie nazwiska i jego ewolucję.

Profesor Dariusz Złotkowski wyjaśnił sprawę niepodległości w kontekście sytuacji międzynarodowej. Niby fakty w miarę dobrze znane, ale ciekawie zaprezentowane. Dr Jarosław Durka podał kilka faktów z okolic Częstochowy które można odnieść do czasu jesieni 1918 roku również w naszych stronach. Zainteresowanie z pewnością wywołały wydarzenia w Pińczycach. Poruszono kwestie zagadek tamtego czasu jak pomoc powstańcom śląskim. Tematy do wyjaśnienia jakie przedstawił badacz naszych dziejów to m.in. sprawa obozu przejściowego (dla rannych i uciekinierów z terenów objętych powstaniami) który rzekomo mógł być w Mrzygłodzie, wreszcie samo uczestnictwo naszych rodaków w powstaniach śląskich, które w niewielkim stopniu jest udokumentowane tylko w okolicach Koziegłów.

Kolejny referat trochę oderwał nas od radości i niepodległościowej dumy bowiem był poświęcony czasom okupacji hitlerowskiej. Był nieco przeładowany omawianiem ofiar II wojny światowej przy nieproporcjonalnie mniejszym zwróceniu uwagi na walkę partyzancką. Niemniej było sporo plusów jak nowe szczegóły dotyczące nauczycieli, którzy ponieśli śmierć z rąk okupanta. Pani mgr Kinga Tyras urozmaiciła prelekcję wieloma zdjęciami; jak do tej pory była najmłodszą referentką myszkowskich konferencji i należą jej się brawa za zaangażowanie w pracę naukową.

Na koniec przemawiał prof. Kazimierz Miroszewski przedstawiając starania o odzyskanie pełnej niepodległości w czasach PRLu. Było to przypomnienie działalności naszego podziemia antykomunistycznego, zwrócenie uwagi na mocną pozycję PSLu w naszych stronach i istnienia kół Stronnictwa Pracy (a raczej jako temat do dalszych poszukiwań). Ciekawostki to współpraca niektórych milicjantów z "wyklętymi" czy kontakty z KORem - podobno współpraca w kolportażu pism była mile wspominana przez kierownictwo Komitetu...

Więcej będziemy mogli doczytać w kolejnym V numerze "Zeszytów Myszkowskich", który miejmy nadzieję ukaże się w przeciągu najbliższych miesięcy.

21:58, tom28-1981
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 08 listopada 2018

Dziś w Żarkach odbył się Przegląd Poezji i Pieśni Patriotycznej, a w GOK Niegowa widowisko muzyczne.

Jutro 9. listopada w "lepszej połowie dnia" RMFu wystąpi orkiestra dęta OSP Żarki, a w żareckim MGOKu koncert zespołu Iskra i chóru z Pilicy. Pod hasłem "ziemi myszkowskiej drogi do niepodległości" odbędzie się konferencja historyczna w Miejskim Domu Kultury w Myszkowie (początek o 17:00). W Miejsko-Gminnym Ośrodku Promocji Kultury w Koziegłowach koncert "bo to Polska właśnie".

10. listopada w Koziegłowach widowisko "bajkowy pociąg do wolności" i wystawa fotograficzna poświęcona Towarzystwu Gimnastycznemu "Sokół".

11. listopada około południa w większych miejscowościach uroczyste msze za Ojczyznę, składanie kwiatów pod pomnikami, itp. W Poraju dodatkowo otwarcie Izby Regionalnej. Nie będzie dłuższych marszów (po mszach przemarsze pod pomniki), ale na Pohulance kolejny "Bieg po zdrowie", a w Koziegłowach wyścig w kolarstwie przełajowym. W Żarkach popołudniu na wspólne śpiewanie pieśni patriotycznych zapraszają do domu kultury klub seniora i drużyna harcerska (przewidziany poczęstunek). W Koziegłowach koncert laureatów Festiwalu Piosenek i Pieśni Niepodległościowych.

Ze świętem niepodległości u nas kojarzony jest przede wszystkim Wojewódzki Festiwal Pieśni Patriotycznej w Myszkowie. W kategorii solistów do 12 lat I miejsce przypadło Amelii Cierpiał i Kacprowi Przybylskiemu, 13-15 lat na podium znalazły się Julia Soboniak i Julia Maszczyk; I nagrodę w kategorii solistów 16-25 lat przyznano Darii Porębskiej, a 26+ Bogumile Twardowskiej. Najlepszymi zespołami wokalnymi okazały się "Niezapominajki" (do 12 lat), "La Musica Mia" (13-15 lat), "The Tonacja" (16-25) i "Studio Art" (26+). Pierwsze miejsca w kategorii zespołów wokalno-instrumentalnych przypadły odpowiednio Zofii Bocheńskiej i Michałowi de Lorm, duetowi Majka i Julka, Annie Drynda i Klaudiuszowi Mękarskiemu. Nagrodzono chór dziecięcy "G1 Forte", chór szkoły muzycznej z Myszkowa, chór GOK Kroczyce i zespół śpiewaczy "OD DO". Pełna lista nagrodzonych na stronie mdk-myszkow.pl. Koncert galowy i nagrodzenie laureatów będzie oczywiście w samo święto niepodległości o 18:00 w MDK.

15:29, tom28-1981
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 06 listopada 2018

"Pożegnalne" sesje rad gminnych w Koziegłowach, Niegowie i Poraju oraz powiatu miały miejsce jeszcze w październiku. Podsumowanie minionej kadencji w Żarkach było wczoraj, a w Myszkowie sesja kończąca kadencję 2014-18 zaplanowana jest na 8. listopada.

Urząd Gminy Poraj włącza się (jak co roku) w akcję pomocy Polakom na Wileńszczyźnie - dary będą przyjmowane do 14. listopada w urzędzie (pokój 204) albo w szkołach. Z kolei Miejsko-Gminy Ośrodek Kultury w Żarkach bierze udział w akcji "podaruj misia dzieciom" - maskotki (w dobrym stanie) można składać do 15. listopada. Sąsiedzi chcą mieć swoje (na razie internetowe) Radio Zawiercie. Zbiórka na portalu polakpotrafi.pl niestety nie powiodła się, ale pomysłodawcy są zdeterminowani i działają dalej. Do 10. listopada akcję można wesprzeć przez inny portal crowfundingowy wspieram.to

Już niedługo obchody 100-lecia odzyskania niepodległości. W naszym powiecie pierwsze atrakcje gdzieniegdzie już od czwartku - szczegóły wkrótce.

20:22, tom28-1981
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 05 listopada 2018

II tura w gminie Niegowa okazała się zacięta jak mało gdzie! Były wójt Krzysztof Motyl zebrał wysokie poparcie w swoich stronach (Dąbrowno, Mzurów) i spowodował mobilizację swoich krajan (największa frekwencja), ale pozostali wyborcy w gminie już byli sceptyczni co do powrotu starej władzy - minimalną przewagą (52% do 48%) wygrał Mariusz Rembak. Nowy wójt będzie najmłodszym włodarzem w powiecie. Równie zacięta rywalizacja była u sąsiadów - o fotel prezydenta w Zawierciu i wójta gm. Włodowice.

W Myszkowie nieco większą przewagą zwyciężył Włodzimierz Żak, dla którego będzie to już trzecia z rzędu kadencja! Przewaga KO i "Przyszłości" w radzie miejskiej jest minimalna, nie wiadomo czy uda im się przeciągnąć na swoją stronę Eugeniusza Bugaja (rozmowy z frakcją lewicową zostały zawieszone); burmistrz wygrał już mniejszą przewagą więc musi się pilnować. Myślę że jest to dobry układ dla naszego miasta.

Panie burmistrzu! dalsza rozbudowa Dotyku Jury poprzez odbudowę basenu i przywrócenie świetności tego miejsca to pewnie jeden z pańskich priorytetów i życzenie dużej części wyborców (zwłaszcza na Pohulance, gdzie zdobył Pan największe poparcie). Zastanawiano się co będzie z comiesięcznym "Biegiem po zdrowie" i już małą tradycją pożegnania lata na Dotyku Jury - po pańskiej wygranej możemy być pewni że nadal tak będzie. Inni czekają na realizację projektów/planów już przygotowywanych (np przebudowa ul. Ogrodowej, realizacja budżetu obywatelskiego w całości). Z kolei mieszkańcy Mijaczowa od czasu utworzenia białego orlika i renowacji skweru koło szpitala nie widzą większej aktywności władz. Skorzystali za to z budżetu obywatelskiego, podobnie jak w Nowej Wsi, Będuszu czy w Mrzygłódce. Większość z nas pewnie życzy sobie kontynuacji budżetu partycypacyjnego przez nową radę miejską, a przede wszystkim jego ulepszenia. Myślę, że ważne jest jego wypromowanie, bo aktywność mieszkańców w głosowaniu nie jest zadowalająca. Pora wyremontować Plac Dworcowy (teren po PKSie). Rozruch papierni, inwestycje w strefach aktywności gospodarczej, spadek bezrobocia powinny spowodować poprawę finansów. Minie 30 lat od upadku komunizmu co powinno ułatwić procedurę wywłaszczeń gruntów będących własnością prezydiów (zasiedzenie). W Myszkowie kadencja 2019-2023 powinna nas przygotować do "Roku Myszkowa" - roku 2024, który wypadnie pomiędzy 100. rocznicą utworzenia gminy a 75. rocznicą nadania praw miejskich. Powinna powstać izba pamięci/izba muzealna, dobrze byłoby kontynuować konferencje na temat historii, ale też zapominane konkursy architektoniczno-urbanistyczne, debaty gospodarcze, itp.

17:24, tom28-1981
Link Dodaj komentarz »
piątek, 02 listopada 2018

Kampania wyborcza na dobre ruszyła we wrześniu, ale pewne przebłyski dało się zauważyć już zimą. Sławomir Kaczyński narzekał że dzieci przychodzące na lodowisko (białego orlika) nie dostają ciepłej herbaty... nic się nie zmieniło, więc opowiadał, jak to on chciał interweniować, ale że on zamierza kandydować to obecny burmistrz złośliwie nie chce przyklasnąć temu pomysłowi, itd, itp. Kaczyńskiego poparł komitet Przyszłości co spowodowało tarcia w obrębie klubu (kandydaturze tej sprzeciwił się m.in. komendant straży miejskiej Sławomir Pabiasz). Kiedy już zarejestrowano kandydatów zrobiło się ciekawie. Były pewne pogłoski na temat wycofania się z polityki przez Dorotę Hajto-Mazur... sądziłem, że przekonają ją mieszkańcy zadowoleni z zarządzaniem gminą. Jednak gospodarzem nie będzie już obecna wójt, za to na jej zgłosiło się pięciu chętnych! Tym samym stołek wójta najsłabiej zaludnionej i najbiedniejszej  lecz najbardziej atrakcyjnej turystycznie gminy powiatu okazał się być najbardziej obleganym. PiS wystawiło Michała Jędruszka, pozostali: Mirosław Cacoń, Krzysztof Motyl, Andrzej Pilis, Mariusz Rembak reprezentowali komitety lokalne. Rezygnacja ze startu w wyborach Łukasza Stachery, który wcześniej krótko był starostą, a następnie przez dwie kadencje sprawował urząd wójta gminy Poraj, to niemałe zaskoczenie. Do wyścigu o ten fotel stanęły Katarzyna Kaźmierczak i Danuta Służałek-Jaworska - już było wiadomo że pierwszy raz wójtem gminy Poraj zostanie kobieta. W gminie Koziegłowy niemal murowanym faworytem stał się wieloletni burmistrz Jacek Ślęczka, ale kontrkandydat Bartłomiej Grzybek postawił się ogłaszając, że traktuje wybory poważnie i zamierza być alternatywą dla obecnego włodarza (udzielił nawet dłuższego wywiadu Gazecie Myszkowskiej). Podobnie w gminie Żarki pewniakiem mógł być Klemens Podlejski, który sprawuje urząd trzecią kadencję, ale że po to stanowisko postanowiła sięgnąć również Krystyna Jasińska (radna wojewódzka) przyszłość nie była już tam tak oczywista.

Listy niektórych komitetów do rad gmin i powiatu mogły budzić zdziwienie, a nawet niesmak. Plakaty kilku osób, które niegdyś otrzymały wyroki (w dodatku niezbyt dobrze sprawiły się na poprzednio sprawowanych stanowiskach), albo mają problemy z prawem to smutny widok. W dodatku brak ciekawego kandydata do burmistrzowania w Myszkowie (przeciwnikami Żaka byli adwersarze z poprzednich wyborów: Urszula Bauer, Sławomir Kaczyński, Adam Zaczkowski) i zaciekła walka niektórych komitetów przez uprawianie negatywnej kampanii powodowały zniechęcenie czy też niepokój co do przyszłości naszych gmin/powiatu. Wyciągano brudy z przeszłości, atakowano Adama Zaczkowskiego sięgając po nowe wątki dotyczące rzekomo ciemnych spraw w urzędzie porajskim i problemów z prawem. Pożar przy ul. Kolejowej w Poraju szybko został wykorzystany przez jedną z kandydatek. Niektórym nie podoba się popularność obecnego burmistrza Żarek - jeden z internautów posunął się do kręcenia filmików prowokując włodarza. W przypadku starostwa powiatowego i jednego z powiatowych rajców doszło do zatargów z gazetą Demokratyczną - sprawy zakończyły się w sądzie przegraną gazety. W Myszkowie niektórzy próbowali wmawiać, że "Żak nic nie robi"... I  to chyba sprawiło (może jeszcze oddanie mieszkań komunalnych na końcu ul. Kościuszki), że zdobył pierwsze miejsce w I turze. Choć trochę wystarczy się interesować tym co się dzieje i bywać w różnych miejscach Myszkowa, by widzieć sukcesy obu kadencji Włodzimierza Żaka. Jak już sobie przypomnimy co było wcześniej nie powinno być wątpliwości że to najlepszy burmistrz Myszkowa od lat. Tą drugą kadencję miał słabszą, były małe wpadki (sprawa ulicznego handlu samochodami), zapowiadane inwestycje szły za wolno (kombinowanie co do odbudowy basenu na Dotyku Jury), ale pozostali kandydaci nie mieli nic ciekawszego do zaoferowania. W Poraju zgodnie z przewidywaniami zwyciężyła Katarzyna Kaźmierczak, w Koziegłowach - Jacek Ślęczka, w Żarkach Klemens Podlejski wygrał jednak już w I turze! W Myszkowie II tura to już tradycja: Okraska-Miklas, Romaniuk-Okraska, Żak-Łubianka, Żak-Zaczkowski... teraz omal nie doszło do powtórki bowiem kandydat lewicy otrzymał niespełna 440 głosów mniej niż Urszula Bauer. Ciekawie zapowiada się w gminie Niegowa, gdzie o stanowisku wójta również zdecyduje II tura w której zmierzą się poprzedni włodarz Krzysztof Motyl oraz Mariusz Rembak. Poprzedni wójt zdobył pierwsze miejsce, ale ma też liczne grono przeciwników. W Myszkowie sprawa nie jest przesądzona. Urszula Bauer jest jednak już dobrze znana i to ze złej strony. Na obecnym stanowisku kuratora oświaty miała kilka wpadek, sądzi się z prasą, nie pozwoliła na likwidację zespołu szkół średnich na Będuszu. Mimo to we wrześniu znów niewielu absolwentów gimnazjów chciało się tam uczyć i tym samym kurator naraziła nas (dokładniej powiat) na straty. W ramach kampanii zapowiadała spotkanie z ministrem sportu, który to jednak do Myszkowa nie przyjechał (a sama kandydatka szybko usunęła anons). Dziwne może się wydawać, że osoba pełniąca całkiem prestiżową i poważną funkcję wojewódzkiego kuratora oświaty chce zostać burmistrzem średniej wielkości miasta. Widocznie obecnie się nie sprawdza (pedagog z wieloletnim doświadczeniem?) dlatego PiS wystawia ją u nas (bo nie ma innej ciekawszej propozycji); może sama czuje, że "grunt jej się pali pod nogami" i szuka stabilności na kilka lat (a dokładniej na 4,5 roku bo m/w tyle jej brakuje do osiągnięcia wieku emerytalnego). W rozpoczynającej się niedługo kadencji większość w radzie będzie miała Koalicja Obywatelska + Przyszłość... Czy potrzeba nam wojenek burmistrza z radnymi? Mieliśmy już włodarza (w "pewnym wieku") który zakończył kadencję w szpitalu; później takiego, co chciał coś zrobić, ale rada miejska była z przeciwnej opcji i niewiele wyszło (głównie kłótnie) - mam nadzieję, że powtórki nie będzie. Klasę kandydatów widać już na plakatach: kandydatka PiSu prosi o głosy w II turze, obecny burmistrz dziękuje za oddane głosy, następnie prosi o ponowne poparcie, na niektórych plakatach zachęca w ogóle do głosowania w najbliższą niedzielę. Ma konkretne projekty budowy basenu na Pohulance i przebudowy ulic...

23:44, tom28-1981
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 01 listopada 2018

Rozgrywki w IV lidze rozpoczęły się już w połowie sierpnia. Nieco później w niższych ligach. Obok MKSu Myszków, Polonii Poraj w IV lidze powiat reprezentowali również Zieloni Żarki. MKS jako najbardziej doświadczony powinien coś pokazać... no w zasadzie pokazał ale tylko przeciwnikom z powiatu wygrywając z Zielonymi i Polonią. Do tej pory MKS wygrał trzy pojedynki, jeden zremisował, a przegrał aż osiem meczów i zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. Wiernym kibicom nie brakowało zaangażowania - pewnego razu wywiesili nawet plakat pod hasłem "wszyscy na mecz" na wiadukcie zapraszając na stadion. Zieloni Żarki mają jeden punkt więcej, ale też dlatego, że nie mają żadnego zaległego meczu (jak myszkowianie). Jednak to benjaminek. Polonia Poraj przegrała tylko 3 mecze (w tym jeden z MKSem) i na koniec października uplasowała się na wysokim 5. miejscu!

W okręgówce tym razem nie mamy żadnego klubu (Zieloni na koniec wiosny awansowali, a LZS spadł). W A-klasie najlepiej radzili sobie spadkowicze - m.in. LZS Mrzygłód, który po 11 kolejkach z dorobkiem 21 punktów zajmuje 3. miejsce w tabeli. Jura Niegowa na razie 9.

W II grupie B-klasy występuje 7 klubów z powiatu myszkowskiego: Mała Panew Cynków, Unia Masłońskie, KS Kotowice, Warta Callida Myszków, GLKS Sparta Siedlec Duży/Gniazdów, rezerwy Polonii Poraj i MKSu Myszków. I tu również najlepiej na razie gra spadkowicz - Mała Panew.

W lidze kobiet mała rewolucja - w naszym województwie od końca wakacji rozgrywki kobiece to nie tylko III ale i IV liga. Do tej niższej spadły Bory Pietrzykowice (poza tym weszło do tego poziomu pięć nowych zespołów). MKS nadal gra w III lidze... tylko, że niestety "niebieskim" nie idzie - tak jakby kontynuowały złą passę z wiosny i szły w ślady drużyny męskiej. Po raz kolejny MKS na początek trafił na Polonię Tychy... i powtórnie ten pierwszy pojedynek został odwołany (tj. przesunięty na listopad). Mecz z rezerwami Czarnych Sosnowiec był przegrany, ale został zweryfikowany jako walkower na rzecz naszych pań. Później była przegrana z umocnionym Gwarkiem, rezerwami groźnego ROWu Rybnik, MTSem Knurów; wreszcie remisy z SWD, z Polonią Poraj (podobnie jak na wiosnę), LKSem Goczałkowice i AKSem Mikołów. Choć to tylko 7 punktów (w tym 3 za wspomniany walkower), to jakiś postęp jest - remis z Goczałkowicami (niegdyś pierwszoligowcem) i Mikołowem (który poprzednio sprawiał "niebieskim" trudności) daje jakieś nadzieje. Dużo lepiej sprawują się "Polonistki" z Poraja, które cztery pojedynki wygrały, trzy zremisowały i tylko jeden przegrały (z rezerwami ROWu) i tu znowu jest analogia do poprzedniej rundy i do drużyny męskiej - z tym, że tam na plus. Jesienią 2018 roku to Poraj stał się piłkarskim liderem powiatu.

W najbliższy weekend nasze piłkarki zagrają na wyjeździe, a za tydzień odrobią zaległości z początku sezonu. Analogicznie wyglądać będą rozgrywki w klasie B. W IV lidze do zakończenia rundy jeszcze dwie kolejki.

23:57, tom28-1981
Link Dodaj komentarz »